Ten koncertowy album Davisa został nagrany 30 marca 1974 r. przez nonet Milesa Davisa. Skład nonetu jest o tyle ciekawy, że nie ma w nim ani jednego klawiszowca, a gra aż trzech gitarzystów, z których dwu – Reggie Lucas i Pete Cosey – na pewno pasowało do charakteru ówczesnej muzyki Davisa, a trzeci – Dominique Gaumont – grający w stylu Hendriksa, używający efektów i ich nadużywający – pasował zdecydowanie mniej. Jego ekspansywność zmusiła Lucasa i Coseya do wycofania się. Dlatego w kilku momentach Davis bezpardonowo ucina jego sola.
Rytmicznie album osadzony jest w funku, jak wiele nagrań dokonanych z Michaelem Hendersonem. Spora część muzyki ma dość mroczny charakter i stąd zapewne tytuł albumu. Jedną z istotnych cech albumu jest niezwykle wyrafinowana i odkrywcza gra sekcji rytmicznej skontrastowanej z nie najlepszą formą dość schematycznie grających saksofonistów.
Zasadniczo prawie ten skład muzyków nagra dwa następne albumy Pangaeę i Aghartę. Najważniejszą zmianą będzie wejście do grupy saksofonisty Sonny'ego Fortune'a.
Spis utworów:
A | Moja |
B | Wili |
C | Tatu |
D | Nne |